• Forum rozwoju Mazowsza

MAZOWSZE NAJATRAKCYJNIEJSZE NAD MORZEM

mrot-free-time-festiwal-2018Kolejna edycja Free Time Festiwalu w Gdańsku, to był pokaz w jaką stronę powinny pójść targi turystyczne w Polsce. Jeśli organizatorzy innych imprez targowych chcą mieć imprezy tak udane, muszą udać się na korepetycje do Gdańska. Ekspozycja Mazowsza z pewnością dała swój przyczynek do sukcesu imprezy - zostaliśmy ocenieni jako najatrakcyjniejsze stoisko festiwalu.


Sukces ekspozycji zawdzięczamy Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Mazowieckiego jako twórcy stoiska oraz ekipom Urzędu Marszałkowskiego, Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, Państwowego Zespółu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” oraz Centrum Informacji Kulturalnej i Turystycznej w Górze Kalwarii. Gratulujemy!

A poniżej bardzo ciepła ocena targów autorstwa Adama Gąsiora z branżowego portalu WaszaTurystyka.pl

Impreza trwająca tylko dwa dni przyciągnęła po raz trzeci tłumy, jakie widywaliśmy na targach turystycznych kilkanaście lat temu. Mieszkańcy Trójmiasta polubili tę imprezę. Miejsce jest wyborne – tuż obok jednego z najpiękniejszych stadionów w Polsce, z dobrym dojazdem komunikacją miejską i samochodem. Wstęp jest darmowy, co powinno się stać normą na tego typu imprezach.
Jak co roku, na parkingu obok hali Amber Expo odbywał się festiwal Food Trucków. Jak w całej Polsce przyciągał fanów tego typu gastronomii a oni przy okazji wchodzili do hali obok. Na pewno nie żałowali.

Tym razem z częścią turystyczną sąsiadował cześć hali poświęcona rowerom i wszystkiemu, co związane z rowerami. Można było obejrzeć najprzeróżniejsze modele, ubrania, bagażniki, sprzęt i gadżety; można było też kupić rowery z dużym rabatem.

Jeśli chodzi o stoiska turystyczne, to wciąż brakuje stoisk wielkich krajów turystycznych, ale regiony polskie już się do Free Time Festivalu przekonały.

Wrocław chwalił się swoim „Kolejkowem” – makietą przyciągającą małych i dużych facetów, zaś na Małopolsce rządzili flisacy pienińscy i po raz kolejny Winnica Steców z degustacjami doskonałych win (pozdrawiamy!).Duże tłumy były przy stoisku Mazowsza, na którym uwijała się mocna żeńska ekipa. Najbarwniej chyba było na stoisku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Odpoczywaj na wsi. Można było spróbować przysmaków kuchni regionalnej, nauczyć się robić „rzeźby” z siana, wziąć udział w konkursach a przede wszystkim wybrać miejsce na wypoczynek u rolnika.

Z organizacji turystycznych wystawiła się PIT oddział gdański. Z kolei z zagranicy mocną reprezentację wystawiły landy niemieckie: Frankonia (jest krajem partnerskim Pomorza), Brandenburgia i Saksonia.

Z gości oficjalnych dopisała delegacja Polskiej Organizacji Turystycznej: prezes Robert Andrzejczyk i dyrektor Jacek Janowski oraz z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Robert Jakubik – zastępca dyrektora departamentu spraw społecznych i oświaty (od niedawna członek Rady POT).

Osobny temat, to strefa dziecięca. Czegoś tak wspaniałego nie widziałem na polskich targach. Dorośli mogli w zasadzie zostawić tam swoje pociechy na godzinę, dwie i spokojnie ruszyć między stoiska turystyczne. Po to, by po powrocie przekonać się, że dzieci w ogóle nie zauważyły nieobecności rodziców. Miejsc do zabawy i gier było mnóstwo, podobnie jak zaangażowanych i dobrze bawiących się i z dziećmi animatorów. Strefa dziecięca – strzał w dziesiątkę i wzór do naśladowania.

 


PART 1523180296207

PART 1523180330552

PART 1523180313631

PART 1523183134300

PART 1523183137526
Zdjęcia: Radek Krupa / MROT
Źródło: www.WaszaTurystyka.pl